Mariacka w Gdańsku - ulica magiczna

Jest pierwszą wśród gdańskich ulic. Pełna kunsztu, artyzmu, bogactwa, historii i magii. Ulica Mariacka, przedwojenna Fraunegasse, ciągnąca się od Bazyliki Mariackiej do Bramy Mariackiej nad Motławą.

Ulica Mariacka w pełnej krasie. Fot. Andrzej Mróz

Ulica-inspiracja - malarzy, filmowców, fotografików, literatów - Deotyma napisała o niej: "(...) te inne, geniusze i anioły, stojące na szpicu dachów(...), te smoki ziejące zielonym płomieniem(...) wszystko to świat jakiś odrębny, ni stara Norymberga, ni stara Italia – to jeszcze coś innego, to nasz stary Gdańsk, dziwny i przedziwny, jedyny pod słońcemi księzycem.". "Patronka" i ostoja zakochanych - tutaj najprawdopodobniej romansowali kanonik Mikołaj Kopernik i gdańszczanka Anna Schilling. Miejsce w Gdańsku kultowe, z współczesnego żargonu - "must see". Pełna fantastycznych maszkar na przedprożach, tzw. rzygaczach, rodem z fantastycznych opowieści, wykwitnie kutych bramek, rzeźbionych nadproży i pięknych zwieńczeń na szczytach kamienic, które świadczą jednocześnie o bogactwie i umiłowaniu artyzmu dawnych właścicieli - gdańskich patrycjuszy, kupców, armatorów i bankierów. Dziś Mariacka to ostoja artystów-bursztynników, malarzy, właścicieli urokliwych kawiarenek i kafeterii. Wszystko to w majestatycznym cieniu bazyliki - budzącycm magiczną grozę i zadumę, ale i nadzieję.

Mariacka magiczna. Fot. Andrzej Mróz

Ulica, swoim wyglądem i tajemniczością, magnetyzuje, omamia, przyciąga. Sprawia, że wizyta w Gdańsku, bez postawienia stóp na jej starym granitowym bruku, jest niepełna. I chociaż to zaledwie 180 metrów długości (tyle ma Mariacka), to najbardziej historycznego i urzekającego obszaru Gdańska.

Andrzej Mróz

Hotel Gdańsk ****. Jeden hotel, dwa style.
Spichlerz (XVIII w.) + Yachting (XXI w.)SpichlerzYachting